Szukaj na tym blogu

Ładuję...

czwartek, 16 czerwca 2011

Czy siła miłośći zależy od wieku człowieka?


Witam serdecznie Wszystkich, którzy u mnie zagoszczą.
Zapraszam na dobrą herbatę.
"Przyjaźń jest najwyższą formą miłości; nigdy nie zamienia się w nienawiść czy zobojętnienie" ( mój aforyzm dla M, mojego nieznośnego Przyjaciela).

Widzę, że sama muszę odpowiedzieć na pytanie zawarte w tytule.
"Jeśli odczuwasz pragnienie miłości - kochać możesz zawsze"; mój aforyzm z ostatniej chwili.
Siła miłości zależy od człowieka, a nie od jego wieku. Są ludzie, którzy nigdy nie kochali i są to bardzo ubogie jednostki.
Miłość młodzieńcza wydaje się być najmocniejsza, ale to dlatego, że jest miotana hormonami. Jest to nieznane pierwsze uczucie działające siłą niezwykłą na sferę seksualną. Pierwsze doświadczenia, pocałunki, pieszczoty dotąd nieznane, tęsknoty. Nierzadko rozczarowania. Te ostatnie jednak są wpisane w ryzyko kochania i nie dotyczą wyłącznie młodości.
"Nadzieja.
To coś jest towarzyszem w chwilach smutnych,
jednak brak jej spowodowany rozczarowaniem rodzi smutek
jakiego nie było przedtem. Niech zostanie tylko ona,
bo Ty jesteś a tak naprawdę nie istniejesz.
Pojawiłeś się; taki mądry, wspaniały, uczuciowy!
Czyżby tylko po to, by dać mi pstryczka w nos?
Nie chcę być smutna, chcę byś szczęśliwa
nawet szczęściem oczekiwanym, niespełnionym.
Tak się nauczyłam i tak mi dobrze było.
Każdego dnia widziałam świat na nowo,
każdej nocy patrzyłam w niebo i gwiazdy,
które błyszczały dla mnie, a księżyc się srebrzył
jak cukrowy rogaliczek gdy szedł do pełni,
jak lampa rozjaśniał drogę, gdy spacerowałam.
Sama, ale z towarzyszem wiernym, księżycem właśnie.
Mogłam marzyć, rozmawiać z nim a on rozumiał.
Niezawodny kochanek, zawsze wierny.
Znikał wprawdzie na tydzień, ale byłam pewna, że powróci.
Znów jest błyszczący, cudny, naturalny.
Wnet będzie bardzo duży i jasny. Świat jest piękny!
Relacje międzyludzkie często przysłaniają jego urok.
Ileż trzeba woli i samozaparcia by nie poddać się,
nie popaść w melancholię smutku i tęsknoty!
Dobrze, że nie mam czasu na depresje, na ból, na choroby.
Dobrze, że jeszcze jestem komuś potrzebna.
Miłość macierzyńska to jest zupełnie inna miłość.
Przyjaźń jest najwyższą formą miłości;
nigdy nie przechodzi w nienawiść czy zobojętnienie.

Miłość.
Nie ma gorszej rzeczy, gdy nie ma jej komu dać.
Czułości, dotyku rąk, spojrzenia w oczy, oddechu...
Słowa czułego, które przyspiesza bicie serca,
produkcję serotoniny- hormonu szczęścia.
Pocałunku, bliskości ciał...wtulenie w opiekuńcze ramiona...
Jeszcze Cię nie miałam, a już Cię straciłam?.."

Zapraszam do pisania o MIŁOŚCI

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz